Tags

, ,

To jest chyba najczęściej zadawane pytanie w wiadomościach prywatnych, które od Was dostaję. Albo piszecie, że zaczęliście naukę zasypiania od drzemek i nie wychodzi. Albo nie wiecie, jak zabrać się za liczenie czasów czuwania. Tak więc ten wpis jest o tym, jak to wszystko zacząć. Nie ma znaczenia, czy Wasze dziecko ma kilka godzin (z moim drugim dzieckiem wszystkie zasady wprowadziłam od drugiej doby życia), czy kilka lat. Zasady są takie same.

Najpierw kup sobie notesik i zacznij zapisywać, o której dziecko się obudziło, o której zaczęło usypianie do każdej drzemki, ile trwała każda drzemka, czy dziecko obudziło się radosne, czy z płaczem, o której zaczęło się usypianie do snu, o której zasnęło i czas wszystkich pobudek nocnych. Podlicz wszystkie czasy czuwania i czasy snu. Po prostu zacznij prowadzić tzw. dziennik snu.

Po 3-5 dniach porównaj swoje notatki do ‘optymalnych’ czasów dla wieku Twojego dziecka. Sprawdź, czy środowisko, w którym śpi Twoje dziecko jest odpowiednie (zupełnie ciemny pokój, bezpieczne łóżeczko, urządzenie do wytwarzania szumu, odpowiednia temperatura, monitor). Ustal odpowiedni rytuał przed-drzemkowy i wieczorny. Teraz możesz zacząć wprowadzać plan dnia i czasy odpowiednie dla wieku Twojego dziecka (oczywiście, jeśli różnią się od tego, co robiliście do tej pory). W tej chwili nie ma znaczenia, w jaki sposób dziecko zasypia. Chodzi o przyzwyczajenie dziecka i Ciebie do nowego planu dnia, a także zminimalizowanie przemęczenia. Po 5-7 dniach można zacząć naukę samodzielnego zasypiania. Oczywiście można wcześniej, ale łatwiej uczyć dziecko wypoczęte niż przemęczone. O metodach nauki samodzielnego zasypiania napiszę w osobnym poście.

Naukę samodzielnego zasypiania najlepiej zacząć od nocy, gdyż pomaga Wam…noc. Presja na sen jest o wiele większa wieczorem niż w ciągu dnia. Podczas nauki zasypiania na noc, w dzień usypiamy dziecko, jak tylko się da (można w tym czasie używać rekwizytów do usypiania w dzień). Chodzi też o to, aby podczas nauki nocnej, dziecko nie ‘traciło’ snu dziennego i nie stawało się jeszcze bardziej przemęczone. Jak już dziecko nauczy się zasypiać w nocy i zminimalizowane są pobudki nocne, to wtedy możemy zabrać się za naukę zasypiania w dzień. Za sen dzienny i sen nocny odpowiedzialne są inne części mózgu, więc proszę się nie martwić, że dziecku coś się ‘pomiesza’.

Zazwyczaj dzieci, które są wypoczęte (czyli mają odpowiedni plan dnia) i u których nie kontynuuje się żadnych przyzwyczajeń podczas nauki (np. dawanie smoczka, czy bujanie), ‘załapują’ naukę nocnego zasypiania w ciągu 3 dni (dzieci w wieku 4-6 miesięcy) lub 7 dni (dzieci powyżej 6 miesięcy).

Nauka zasypiania do drzemek zazwyczaj zajmuje 2 tygodnie, chociaż są dzieci, które po nauce zasypiania nocnego i które są wypoczęte, potrafią zasnąć do drzemek bez żadnej nauki (tak było w przypadku mojego starszego dziecka).

Co najbardziej przeszkadza w nauce: brak bycia konsekwentnym ze strony rodzica. Czyli przestrzeganie planu dnia przez 2 dni, a potem nie przestrzeganie kolejnego dnia. Nie podawanie piersi pierwszego dnia, podawanie następnego dnia, itd.

Tak więc, jeśli poważnie myślicie o polepszeniu sniu Waszego dziecka, polecam zakup notesika 😉

Advertisements