Tags

Czasy czuwania nie są magicznym środkiem na wszystkie problemy związane ze snem dziecka, lecz są tylko jednym z wielu elementów dobrego snu.

 

1 Czasy czuwania nie są magicznym środkiem na wszystkie problemy związane ze snem dziecka, lecz są tylko jednym z wielu elementów dobrego snu. Chcąc polepszyć sen naszego maluszka, warto zacząć od wprowadzenia czasów, aby dostarczyć mu odpowiednią ilość snu, pozbyć się przemęczenia i zsynchronizować sen z jego wewnętrznym zegarem biologicznym.

Jednak nawet najbardziej idealne czasy nie rozwiążą wszystkich problemów ze snem, jeśli ich powodem są rekwizyty, brak rytuału i nieodpowiednie środowisko do spania.

2 Podane czasy czuwania są czasami wyjściowymi – są to średnie czasy, które odpowiadają największej ilości dzieci. Jeśli dziecko ma problemy ze snem, to układanie planu dnia zawsze zaczynamy od czasów wyjściowych. Następnie, po obserwacji dziecka, dostosowujemy je do swojego malucha.

3 Wybierając czasy wyjściowe dla naszego dziecka, patrzymy na wiek dziecka (skończone tygodnie/miesiące; u wcześniaków wiek skorygowany) i stosujemy czasy wyjściowe dla tego wieku. Jeśli dziecko jest równo pomiędzy danym wiekiem, to zaczynamy od czasów krótszych w przypadku, gdy mamy pewność, że dziecko jest przemęczone, lub od czasów dłuższych, gdy dziecko jest za mało zmęczone. Jeśli dziecko ma np. 5 miesięcy i tydzień, to stosujemy czasy dla dziecka 5-miesięcznego, natomiast, jeśli dziecko ma 5 miesięcy i 3 tygodnie, to dla dziecka 6-miesięcznego.

4 Te same czasy należy stosować przez 5-7 dni, aby można było wyciągnąć jakiekolwiek wnioski. Dzieci potrzebują trochę czasu na przyzwyczajenie się do zmian. Często jest tak, że po kilku pierwszych dniach wydaje nam się, że czasy ‘nie działają’, jednak po kolejnych dniach, wszystko zaczyna ‘grać’. Dzieje się tak, gdyż dziecko reaguje na zmianę, która nastąpiła w jego dotychczasowym planie dnia, a nie na dany czas. Dlatego też, nie zmieniamy co chwilę czasów (np. codziennie), gdyż może to przynieść efekt odwrotny od zamierzonego.

5 Jeśli któryś z czasów nam się niespodziewanie wydłużył, to warto trochę skrócić kolejne czasy, aby nie przekroczyć całkowitego czasu czuwania (jednak tylko w przypadku, gdy mamy już ustabilizowane czasy; jeśli dopiero jesteśmy na etapie dostosowywania czasów wyjściowych do naszego dziecka, to wtedy pamiętamy o tym, aby nic nie zmieniać przez 5-7 dni).

6 Wraz z wiekiem, zmienia się zapotrzebowanie na sen dziecka, więc czasy czuwania również będą się zmieniać. Dlatego warto obserwować dziecko, robić notatki i dopasowywać czasy do potrzeb naszego dziecka.

7 Jeśli Twoje dziecko nie ma problemów ze snem, to nie ma potrzeby wprowadzania czasów czuwania i jakichkolwiek innych zmian.

Advertisements