Tags

,

fan

Od 26 tygodnia ciąży, nasze dziecko ma na tyle rozwinięty aparat słuchu, że słyszy hałas, który znajduje się w łonie matki. Jak głośno jest tam w środku? To badanie mówi, że ok 72-88 decybeli. Odkurzacz, suszarka wynoszą około siedemdziesiąt decybeli, ruch uliczny około osiemdziesiąt, kosiarka około osiemdziesiąt-pięć. Nasze dziecko rodzi się przyzwyczajone do hałasu. Pewnie słyszeliście o rodzicach używających suszarki do uspokojenia dziecka. A może sami włączaliście odkurzacz, gdy nic innego nie usypiało Waszego dziecka?
Biały szum jest świetną pomocą do usypiania dziecka. Niestety, większość rodziców go nie stosuje, albo stosuje nieprawidłowo. Rodzice często boją się, że dziecko się uzależni, albo stosują go za cicho, albo używają cichych ‘szumisiów’, które wyłączają się po 40 minutach (akurat wtedy, kiedy dziecko przebudza się przechodząc z jednej fazy snu do drugiej. (Więcej o tym tutaj.)

Dlaczego warto stosować szum?

  • według tego badania, dzieci zasypiają szybciej i śpią dłużej;
  • zmniejsza ryzyko śmierci łóżeczkowej;
  • uspokaja dziecko (zamiast robić śśśśś, czy suszyć suszarką, po prostu włączamy urządzenie do szumu);
  • zagłusza hałas w innych częściach domu, czy ten z ulicy. Chyba nikt z nas nie lubi, kiedy nagle syrena policyjna, czy szczekający pies sąsiadów budzi nasze dziecko dwadzieścia minut po zaśnięciu;
  • jeśli dziecko śpi w tym samym pokoju co my, to szum zagłusza hałas, który my tworzymy. Nasze kroki, szelest kołdry, skrzypnięcie łóżka.

Czy biały szum jest bezpieczny?
Jak wpiszemy to zapytanie do jakiejkolwiek wyszukiwarki, to pojawi się badanie, które mówi o jego szkodliwości. To badanie jednak było robione na szczurach, które były poddane szumowi przez cały czas. Wątpie, aby ktokolwiek miał włączony szum przez 24 godziny na dobę. Dobrze stosowany szum nie będzie szkodliwy dla dziecka.

Jak stosować szum?
To badanie mówi, aby szum nie był głośniejszy niż pięćdziesiąt decybeli. Doktor Harvey Karp (autor ‘The Happiest Baby on the Block’), pisze że szum musi być głośniejszy od płaczu dziecka (aby dziecko go usłyszało, gdy płacze). Płacz dziecka może być w okolicach pięćdziesięciu decybeli. Normalne hałasy w naszych domach również oscylują w okolicach pięćdziesięciu decybeli. Tak więc urządzenie wytwarzające szum powinno być nastawione w okolicach pięćdziesięciu decybeli. Aby to sprawdzić, można sobie ściągnąć aplikację sprawdzającą ilość decybeli.
Rodzaj dźwięku, który stosujemy powinien być jednostajny, czyli dźwięki powinny być w tym samym tonie. Dobrym przykładem jest deszcz. Fale oceanu, natomiast, są raz cicho raz głośno, więc bardziej męczą niż uspokajają. Można to porównać do hałasu w biurze. Raz jest głośno, raz cicho – ten niejednostajny hałas, pod koniec dnia staje się męczący.
Szum powinien być włączony przez cały czas trwania drzemki, czy snu nocnego. O tym dlaczego piszę tutaj.

Jaki rodzaj szumu stosować?

  • specjalne urządzenie do szumu. Uważam, że jest to najlepsze rozwiązanie. Sama stosuję urządzenie Homedics.  Mamy dwa takie urządzenia w domu (w pokojach naszych dzieci) i nie mieliśmy z nimi żadnych problemów. Zasilanie jest sieciowe, albo za pomocą baterii w razie awarii prądu. Jest na tyle małe, że można zabrać na urlop, czy włożyć do wózka;
  • wiatrak – jednak to jest dobrym rozwiązaniem tylko latem;
  • aplikacja z białym szumem – tutaj problemem może być bateria urządenia, za pomocą którego będziemy puszczać szum.

Włączanie białego szumu może być częścią naszego rytuału przed-drzemkowego, czy wieczornego. Sama włączam go na początku rytuału, co sygnalizuje dziecku, że zaraz idziemy spać.

Advertisements